» Review Summary

NZXT Premium Sleeved Cables

» Review

NZXT Premium Sleeved Cables


pomidor

Reviews - dodał pomidor
Styczeń 25, 2010 - 17:13 UTC
3 Komentarzy


NZXT Premium Sleeved Cables

Firma NZXT zadebiutowała na rynku w roku 2004 ,prezentując kilka nietuzinkowych obudów komputerowych. Dziś jej zaplecze konsumenckie jest o wiele bardziej bogate, możemy przebierać w rozmaitych „domach” dla naszego peceta, zasilaczach, panelach do sterowania wentylatorami oraz wybierać między wieloma innymi akcesoriami. Przedmiotem recenzji jest jednak produkt, który jeszcze oficjalnie nie znalazł się na stronie producenta.

Jest on kierowany dla bardzo wąskiej grupy osób, albowiem jego wartość docenią jedynie esteci oraz modderzy. Tym niszowym akcesorium są kable w oplotach. Podczas gdy modding na świecie przechodzi ewolucje estetyczną, producenci próbują wpasować się w ten jakże indywidualny proces, który zyskał już pewne charakterystyczne elementy. Kiedyś modder z założenia budował coś, co pełniło rolę obudowy lecz wcale jej nie przypominało wyglądem. Ewolucja polega na zaniechaniu tego procesu, aczkolwiek nie całkowitym zaniku, teraz celem jest prostota połączona z elegancją. Prym wiedzie chłodzenie wodne, pochowane i oplecione kable, malowane wnętrza obudów; po prostu cisza i styl jedyny w swoim rodzaju. Choć do tego ostatniego można było by się tu przyczepić, gdyż kilka ewolucyjnych elementów wyznacza pewien podstawowy standard.

Przejdźmy więc do samego produktu.

Kable zostały zapakowane w foliowe opakowanie, jest to niedostateczna ochrona, ale obniża koszty samego produktu.

kable w opakowaniach

Oplecione kable to nic innego jak przedłużacze i przejściówki.

Najpierw zajmiemy się przedłużaczem 24-pinowym.

ATX24 z drutem

Jest to zdecydowanie jeden z najważniejszych kabli w naszym PC. Początkowo rzeczą, która najbardziej rzuca się w oczy jest brak odłączanych 4-pinów; pozbycie się takiego rozwiązania uniemożliwi posiadaczom starszych komputerów korzystanie z tego złącza, lecz nie oszukujmy się, większość z nas posiada płyty 24-pinowe, co pod uwagę wziął producent wprowadzając produkt na rynek. Osobiście rozwiązanie przypadło mi do gustu, ponieważ montaż będzie mniej kłopotliwy. Po ogólnych oględzinach zbadajmy naszego pacjenta dogłębnie.

ATX24 1

Wysoka jakość wykonania przemawia za produktem NZXT,  stylowa czerń w każdym calu. Sam oplot nie jest ciasno spleciony, co powoduje prześwity, jednak jest to niwelowane poprzez zastosowanie czarnego kabla.

splot

On sam ma bardzo małą średnicę zewnętrzną, a włókna z których jest wykonany są cienkie. Dzięki temu ściśle przylega do kabla, a wiązka ATX-24pin nie sprawia wrażenia „nabitej”.

splot 2

Rurki termokurczliwe są dość równo rozmieszczone, dobrze trzymają oplot w ryzach, ale pojawia się tu mankament. Otóż na niektórych z nich widnieje biały napis, co psuje kompozycje całkowitej czerni.

ATX24 napisy

Dla mnie osobiście rurka termokurczliwa jest odrobinę za długa. Kabel jest sztywny, ale daje się wymodelować, dzięki czemu będzie ładnie układał się w obudowie.

ATX24 2

Długość przedłużacza jest wystarczająca, biorąc pod uwagę fakt, że najpewniej będzie on schowany za tacką mobo.

IMG_9964m

Kolejnym kablem będzie przedłużacz 8-pin, czyli zasilanie procesora.

8pin z drutem

W swojej konstrukcji nie różni się on niczym od 24-pinowego brata. Wiązka ta rozdziela się na dwie 4-pinowe wtyczki , zastosowana tutaj metoda „wsuwania” bardzo przypadła mi do gustu. Rozwiązanie to jest bardzo poręczne ,gdyż dobrze trzyma 8-pinową wtyczkę razem ,a w bardzo prosty sposób możemy ją rozłączyć.

8pin wsówka

Osobiście uważam ,że jest to o wiele lepsze od „dołączania”ponieważ sprawia mniej kłopotu przy rozszczepianiu jak i trzyma lepiej złączki w ryzach.

8pin rozłączone

Niestety jak i w większym bracie tutaj też możemy trafić na białe oznaczenia rurki termokurczliwej. Długość kabla jest taka sama jak ATX 24-pin, są to te same kable z innymi wtyczkami.

8pin złączkaIMG_9969m

Następny pacjent to 8-pin, ale tym razem 6-pin +2-pin, czyli zasilanie kart graficznych.

8pin pcie z drutem

Tutaj znaczącą zmianą jest długość samego kabla. Została ona zmniejszona z 25cm do 15cm. Tym zabiegiem producent ograniczył nam możliwości kamuflażu naszych kabli. Przejściówka jest po prostu za krótka by schować ją za tacka mobo lub wejdzie tam na „styk”.

8pin pcie rozłączone

Próżno tutaj szukać rozwiązania z zasilania procesora, 2-piny są po prostu doczepiane. Jest to jednak na tyle słaby zaczep, że byle szarpnięcie rozrywa naszą wiązkę. Przejściówka została wykonana taśmowo, co możemy zobaczyć na zdjęciu.

8pin pcie mankament 2

Kable musiały się zmieścić do jednego gniazda, co zaowocowało nie włożeniem ich do końca. Sprawia to, że długość kabli jest nierówna, ale na szczęście nie wpływa to na część wizualną, gdyż są to znikome odległości i jest to zastosowane z tyłu złączki.

No i na koniec 6-pin czyli zasilanie karty graficznej w standardowym wydaniu.

6pin pcie 2

Tutaj jak w przypadku 8-pin producent zredukował długość kabla. Nie znajdziemy tutaj nic nowego względem innych kabli.

6pin pcie 16pin pcie złączka

Podsumowanie

Produkt NZXT jest pionierskim wkładem producenta w modding. Jakość wykonania stoi na bardzo wysokim poziomie, ale jak wiemy początki bywają trudne i nie ma róży bez kolców. Białe napisy na rurkach termokurczliwych oraz zbyt krótkie kable są mankamentami z którymi będzie się musiał borykać konsument. Jednak mimo tych wad, produkt sam w sobie jest wart polecenia, gdyż jego cena biorąc pod uwagę jakość wykonania jest całkowicie adekwatną kwotą.

Z czystym sumienie mogę polecić kable NZXT każdemu entuzjaście, modderowi czy estecie.

IMG_9972złączki allzłączki all 2złączki all nie razem

Plusy

+Jakość wykonania

+Cena

+Czarne kable

+Jedyne takie na rynku

Minusy

-Długość (8pin PCIe i 6pin PCIe)

-Białe napisy na rurkach termokurczliwych

-Zbyt długie rurki termokurczliwe (tylko dla niektórych)

Produkty dostarczyła firma:

logo_150_50

» 3 Komentarze

  1. Mareczq Mareczq pisze:

    No i mamy alternatywę… jak ktoś nie chce spędzić 1-2h. i płacić za kabel 100 zł to jest to super wyjście:)

  2. TheDriver TheDriver pisze:

    Sam sleeve jest bardzo kiepski, prześwituje w dużym stopniu. Jednak jest inna, bardzo ważna zaleta, kabelki są czarne, wszystkie. Dlatego wolę kupić takie przedłużki pod sleeve niż np. Akasy ;)

  3. Racuch pisze:

    dla lenia jak znalazł
    ;)

» Dodaj wpis

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.