»Tytuł recenzji

Test past termoprzewodzących – mity i fakty

» Recenzja

Test past termoprzewodzących – mity i fakty


Alternative Text

Reviews - dodał
Grudzień 16, 2011 - 10:27 UTC
40 komentarzy


« PoprzedniaNastępna »

Mam nadzieję, że niniejszy test past termoprzewodzących przyniósł odpowiedzi na kilka ważnych pytań. Wydaje mi się, że wykazał on, iż między pastami różnice mogą być większe niż symboliczne oraz że przy mocnym podkręcaniu procesorów naprawdę warto mieć dobrą pastę. Owszem, tego typu test również przyczynić się może do powstania dodatkowych pytań (np. dlaczego Arctic MX-2 ma wydajność IC 7 Diamond Carat?) jednak zapewniam, że każda pasta sprawdzona była w identycznych warunkach otoczenia (temperatura otoczenia: 23 stopnie Celsjusza), przy tej samej wentylacji obudowy i przy tym samym sposobie nałożenia na CPU (typ „standard”). Można jeszcze polemizować na temat ilości nakładanej pasty jednak sądząc po zaprezentowanych tutaj zdjęciach ze sposobów aplikacji pasty wydaje mi się, że i tak stosowaliśmy dużo mniejsze porcje pasty niż stosują tacy producenci jak Arctic (np. model Freezer 13) czy też SilentiumPC (model Fera HE1224).

Test past termoprzewodzących - wszystkie pasty

W każdym razie po przeanalizowaniu wszystkich past śmiało możemy przyznać nagrodę dwóm z nich: Arctic MX-2 oraz Phobya HeHrease Extreme. Bardzo łatwo się je aplikuje a przy tym oferują naprawdę świetną wydajność. Naturalnie bardzo dobrze wypadły też tutaj takie popularne pasty jak Arctic MX-4, Zalman ZM-STG2, Gelid GC Extreme czy też Noctua NT-H1 jednak w testach tych wypadły one troszkę słabiej (co naturalnie nie zmienia faktu, że i tak są one naprawdę warte uwagi i godne polecenia).

Arctic MX-2

+ Zalety- Wady
+ bardzo łatwa aplikacja
+ bardzo wysoka wydajność
+ spora ilość w tubce (4 g)
- brak
Wydajna pasta bardzo łatwa w aplikacji.
power
Arctic MX-2Ocena
10/10
Sprzęt do testów dostarczyła firma:Arctic MX-2

Phobya HeGrease Extreme

+ Zalety- Wady
+ bardzo łatwa aplikacja
+ bardzo wysoka wydajność
+ spora ilość w tubce (3,5 g)
- brak
Wydajna pasta bardzo łatwa w aplikacji.
power
Phobya HeGrease ExtremeOcena
10/10
Sprzęt do testów dostarczyła firma:Phobya HeGrease Extreme

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.6/10 (55 votes cast)
Test past termoprzewodzących - mity i fakty, 8.6 out of 10 based on 55 ratings

« PoprzedniaNastępna »

  1. Test past termoprzewodzących - mity i fakty
  2. Test past termoprzewodzących - prezentacja zawodników
  3. Test past termoprzewodzących - platforma testowa i metodologia
  4. Test past termoprzewodzących - wyniki
  5. Test past termoprzewodzących - temperatury CPU a sposób aplikacji pasty
  6. Test past termoprzewodzących - mocne OC procesora z pastą dobrą i z pastą słabą
  7. Test past termoprzewodzących - podsumowanie i nagrody

  • Fajny test, dzięki! Może mogłoby być jeszcze więcej treści, ale jest ok 🙂
    Dowiedziałem się między innymi jak można nakładać pastę – nie znałem tylu sposobów, a sposób z ‚x’ bardzo mi się podoba, bo wydaje się być dość wygodny, a jak widać jest również skuteczny!

  • Szczerze powiedziawszy to obaliliście mity nakładania pasty termo-przewodzącej bo wszyscy „karzą” na forach rozsmarować równomiernie ziarenko 🙂

  • Wiedziałem że MX-2 jest świetny, ludzie na forach internetowych to jednak zwykle nie wiedzą co gadają!

  • Dobra pasta to podstawa!

  • No właśnie metoda „X” i mnie zaskoczyła 🙂 Jak dobrze pamiętam na którymś zagranicznym serwisie też taką metodę sprawdzali i również wypadła ona bardzo dobrze jednak pamiętajmy, że sporo może może zależeć od krzywizny podstawy radiatora, krzywizny IHS-a na procesorze oraz od konsystencji pasty 🙂

  • Ja nigdy nie stosowałem „ziarenka” aczkolwiek kto wie, może gdyby to były dwa większe ziarenka to wynik byłby lepszy 🙂

  • Jak już wiesz nie tylko mnie ta pasta zaskoczyła 🙂 Szkoda tylko, że MX-4 ma niby wyższy numerek ale jest słabsza 😉 Coś jak Mugen 2 vs Mugen 3? 😉

  • no dobra… a co z wygrzewaniem pasty? 1 godzina wystarczy? Chyba każda pasta osiąga max swoich możliwości po różnym okresie wygrzewania kilkunastu-kilkudziesięciu godzin??

  • Równolegle do tego testu sprawdzałem prywatnie w domu dwie pasty (Zalman ZM-STG2 oraz Antec Formula 7). Najpierw „działałem” tydzień na jednej a potem tydzień na drugiej (dziennie ok. 4 godzin). Cooler CPU to Noctua NH-C14 a komputer służył zarówno jako narzędzie pracy (teksty testów) jak też i do rozrywki (gry typu Batman Arkham City oraz Crysis 2). Efekt? Różnice sięgnęły może jednego stopnia 😉 Tak naprawdę to producenci powinni podawać informację po jakim czasie należy pastę wymienić bo nie raz i nie dwa słyszałem o zaschniętych patach na CPU lub GPU przez co temp. sięgały bez problemu 90-100 stopni…

  • Łukasz Talkowski

    Nie wiem czy AC nie mówiło o 300h.

  • Łukasz Kępiński
    Bodajże kiedyś na PCLabie ktoś coś takiego sprawdzał. Efekt? Różnica max. 2 stopnie 😉

  • test ciekawy i można wyciągnąć ciekawe wnioski 🙂

    Popraw tyko kilka błędów, które Ci się wkradły (zapewne pośpiech 🙂 )

    „niespecjalnie uwzględnia jego nieodzownego jego ” powtarza sie słowo „jego”

    ” Wydawać by się jednak mogło, że pomiędzy najlepszymi pastami nie ma specjalnie dużych realnych różnic (co najwyżej 2-3 stopnie Celsjusza) i użytkownik tego specjalnie nie odczuje.” – słowo „specjalnie ”

    „Mam nadzieję, że niniejszy test past termoprzwodzących przyniósł odpowiedzi na kilka ważnych pytań. Mam nadzieję” mam nadzieję….

    „Naturalnie bardzo dobrze wypadły też tutaj pasty takie popularne pasty ” pasty x2

    Test super jednak, sporo powtórzeń 🙁

  • Poprawione 🙂 Dzięki za korektę 🙂

  • Czyli potwierdza się to o czym pisałem, tak długie wygrzewanie to max. 2 stopnie różnicy 😉

  • Witam. Fajny art, aczkolwiek ja używam tylko Arctic Silver V (przyzwyczajenie) ale jak „wykończę swoją tubkę” to chyba czas na „upgrade” do MX-2. Co do recki to mały błąd w pk. 7 : „past termoprzwodzących” nie powinno być termoprzewodzących ? 😉
    Pozdrawiam.

  • Dzięki, już poprawione 🙂

  • Wielką zaletą MX-2 jest gigantyczna tuba (65g), dzięki której można obsmarować wszystkich sąsiadów:)

  • Pingback: Anonim()

  • Pingback: Gelid GC-Extreme 10g - dużo pasty | Chłodzenie.net()

  • Pingback: EK-Supremacy PreciseMount Add-on Naked Ivy | Chłodzenie.net()

  • Pingback: Nowy test past termoprzewodących | Chłodzenie.net()

  • Mariusz

    Jestem laikiem w tym temacie, ale chyba nie trzeba byc geniuszem zeby zobaczyc ze autor tekstu przy probie „ziarnko” praktycznie w ogole nie nalozyl pasty. To czysta manipulacja (choc nie wiem w jakim celu, he?)

    100% wiarygodny test musialby miec jeden podstawowy warunek – w kazdej metodzie trzeba uzyc dokladnie tyle samo pasty.

    Wystarcza mi te zdjecia aby zobaczyc ze w metodzie „X” uzytko okolo 8-10 razy wiecej pasty niz w metodzie „ziarna”! To jak ma byc wydajniesza? Moja ocena testu to 1/10 niestety..

  • chlodzenienet

    Sposób aplikacji pasty nie ma za zadanie nakładanie jej za każdym razem w takiej samej ilości a nałożenie jej tak jak użytkownicy nakładają.

    Dużo użytkowników uważa, że im mniej pasty tym lepiej, tutaj widać że to czasem jest zgubne i metody wymuszające nałożenie większej ilości pasty dają lepsze wyniki.

    Każdy widząc zdjęcia poglądowe widzi jak testowaliśmy i może wyciągać własne wnioski, do czego zachęcamy bo nie ma nic zdrowszego niż samodzielne myślenie.

  • zemsta_elektryka

    Zacny chlodzenienet, pastę nakładamy po to, aby jak najbardziej zminimalizować nierówności płaszczyzn stykowych, aby można było przekazać jak największą ilość ciepła elementu wytwarzającego ciepło, np. procesor, do elementu odbierającego wspomniane ciepło, czyli w tym przypadku radiatora. Także nie chodzi tu o ilość nałożonej pasty, bo to także może być zgubne-aczkolwiek czasem trzeba użyć większej ilości- można powiedzieć więc, że chodzi tu tylko i wyłącznie o wyprostowanie mikro-porowatości płaszczyzn aby jak najwięcej ciepła zostało przekazane dalej nie uszkadzając elementów elektroniki.

    dziękuję za uwagę.