»Tytuł recenzji
Antec TruePower Quattro 1200W
» Recenzja
Antec TruePower Quattro 1200W
W środku znajdujemy oczywiście oprócz samego zasilacza parę dodatkowych rzeczy takich jak: instrukcje obsługi, śrubki montażowe oraz oczywiście kable …
TPQ-1200 posiada w komplecie ogromną baterie kabli – złącz m.in. cztery złącza PCI-E 8-pin … oraz:
- 1 x 20/24-pin ATX
- 1 x 4+4-pin 12V ATX
- 1 x 8-pin EPS12V ATX
- 4 x 6+2-pin PCI-E
- 4 x 6-pin PCI-E
- 11 x 5-pin SATA
- 9 x 4-pin MOLEX
- 2 x 4-pin FLOPPY
Większość przewodów może zostać odłączona, jeżeli jej nie potrzebujemy. Pozwala to na organizację kabli w obudowie czyli innymi słowy - porządek.
Czas przedstawić to co najważniejsze czyli sam zasilacz, który swoim wyglądem, wagą oraz wymiarami budzi respekt.
Jak widać na zdjęciach, właściciele małych obudów mogą mieć problem z umiejscowieniem go w środku. Chociaż z drugiej strony produkt tego typu kierowany jest do ludzi którzy posiadają „potężny” sprzęt … a jak wiadomo takie jednostki są montowane w pojemnych obudowach komputerowych. Sam zasilacz wykonany jest starannie, jakość nie budzi żadnych wątpliwości czy zastrzeżeń. Natomiast jak się spisuje w boju … czas sprawdzić.















